Dlaczego warto wybrać montmorylonit?
W Zemya szczególnie polecam montmorylonit, ponieważ od dziesięcioleci jest uznawany przez autorów najważniejszych publikacji poświęconych glinoterapii za najbardziej wszechstronny minerał ilasty, w szczególności do zastosowań zewnętrznych. Potwierdza to również moje własne doświadczenie.
Świat gliny może wydawać się skomplikowany. Illit, montmorylonit, kaolin, gliny czerwone, zielone, białe… Wielu osobom trudno zdecydować, którą wybrać. W internecie częściej szuka się jej pod nazwą „glinka”, ale to dokładnie ta sama, poważna substancja mineralna — dlatego konsekwentnie używam tu słowa „glina”. Tymczasem w przypadku okładów kolor gliny ma znacznie mniejsze znaczenie niż jej właściwości mineralne.
Więcej o tym, jak dobierać glinę do konkretnych dolegliwości, znajdziesz w książce „Glina, która leczy” Raymonda Dextreita.
Zielona glina bogata w montmorylonit sprawdza się na różnych partiach ciała i może być stosowana regularnie, bez konieczności dobierania innego rodzaju gliny do każdej sytuacji. To właśnie ta wszechstronność sprawia, że polecam ją jako podstawową glinę do zastosowań zewnętrznych.

Nie każda glina jest taka sama
Słowo „glina” obejmuje w rzeczywistości wiele różnych minerałów. Poszczególne rodzaje różnią się budową mineralną, zdolnością wymiany jonowej i adsorpcji, dlatego mają odmienne właściwości i zastosowania. Warto wybierać je świadomie, a nie kierować się wyłącznie kolorem.
Każda glina ma swoje zalety. Kaolin ceniony jest przede wszystkim za delikatność i doskonale sprawdza się w kosmetyce. Czasem sięgają po niego również osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z gliną i wolą najpierw wypróbować jej łagodniejszą wersję.
Co decyduje o jego wszechstronności?
O wszechstronności montmorylonitu decyduje przede wszystkim jego budowa mineralna. Wyróżnia się on bardzo dużą powierzchnią aktywną, wysoką zdolnością adsorpcji oraz jedną z najwyższych pojemności wymiany jonowej spośród najczęściej wykorzystywanych minerałów ilastych. Dzięki temu wyjątkowo intensywnie oddziałuje z wodą i substancjami obecnymi w swoim otoczeniu. To właśnie te właściwości sprawiają, że od wielu lat zajmuje szczególne miejsce zarówno w tradycyjnej glinoterapii, jak i we współczesnych opracowaniach poświęconych minerałom ilastym.

Nie bez znaczenia jest również forma gliny. Drobno mielony montmorylonit (frakcja surfine) bardzo łatwo łączy się z wodą, szybko tworzy jednolitą, gładką pastę i dobrze przylega do skóry. Może być wykorzystywany zarówno do okładów, kataplazmów i maseczek, jak i do przygotowywania zawiesiny przeznaczonej do stosowania wewnętrznego. Gdybym miała polecić tylko jedną postać gliny do domowej apteczki, byłaby to właśnie drobna frakcja, ponieważ zapewnia największą swobodę zastosowań.
Po połączeniu z wodą montmorylonit może wielokrotnie zwiększać swoją objętość, tworząc miękką, plastyczną masę, która utrzymuje się na skórze i długo pozostaje wilgotna. Dzięki temu kataplazm zachowuje odpowiednią konsystencję przez dłuższy czas i dokładnie dopasowuje się do powierzchni ciała.
Illit czy montmorylonit?
Illit ceniony jest przede wszystkim za właściwości absorbujące i znajduje szerokie zastosowanie w pielęgnacji skóry tłustej. Montmorylonit natomiast wypada w tym zestawieniu najkorzystniej – to jemu przypisuje się status najbardziej wszechstronnego minerału ilastego w zastosowaniach na stawy, mięśnie i rozmaite choroby skórne, a we Francji tradycyjnie stosuje się go także wewnętrznie. Jeśli chcesz zacząć od najbardziej uniwersalnej opcji, sprawdź zieloną glinę montmorylonitową Zemya

Jakość, której ufam
W Zemya oferuję zieloną glinę montmorylonitową wydobywaną w sercu Sardynii, ze złoża znanego z wyjątkowo wysokiej zawartości montmorylonitu. Głównym składnikiem tej gliny jest smektyt (montmorylonit), stanowiący ponad 80% jej składu mineralnego, a wysoka pojemność wymiany kationowej (CEC > 74,4 meq/100 g) świadczy o jej dużej aktywności mineralnej. Każda partia surowca przechodzi badania mineralogiczne, fizykochemiczne i mikrobiologiczne oraz kontrolę zawartości metali ciężkich. Glina posiada również zatwierdzenie COSMOS Approved jako surowiec do kosmetyków naturalnych.


Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z glinoterapią, najprostsza droga to dwie rzeczy: przeczytaj książkę „Glina, która leczy” i sięgnij po wysokiej jakości glinę montmorylonitową.
Glina kaolinowa sprawdzi się do zastosowań kosmetycznych i dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z glinoterapią.

